Braniewo. Rok powodzi, wichur i śnieżyc


Spotkanie zespołu ds. Ochrony Przeciwpożarowej i Ratownictwa, Powiatowego Zespołu Reagowania Kryzysowego oraz Powiatowego Komitetu Przeciwpowodziowego odbyło się w starostwie.

Tematów do dyskusji nie brakowało, gdyż ostatnie miesiące obfitowały w wydarzenia zagrażające zdrowiu i życiu mieszkańców powiatu braniewskiego. Wśród tematów pryszczycy, wąglika, wichur oraz śnieżycy, która nawiedziła powiat pod koniec ubiegłego roku, najwięcej uwagi poświęcono omówieniu akcji przeciwpowodziowej.
- Mamy tylko dwie pompy pÅ‚ywajÄ…ce i dwie Å‚odzie. Bez pomocy strażaków z innych miast, którzy przybyli nam z odsieczÄ… byÅ‚oby trudno sprostać wymaganiom mieszkaÅ„ców – mówiÅ‚ mÅ‚. bryg. Bogdan Gruba, komendant KPPSP. – DziÄ™ki jednostce z Giżycka usunÄ™liÅ›my wodÄ™ z niektórych ulic.

Wystąpienie wód z rzeki Pasłęki nie tylko strażakom przysporzył wiele problemu. Szkody jakie pozostawiła po sobie rzeka obliczono na prawie 3,3 mln. zł. Według Władysława Kołakowskiego, sekretarza PKP najbardziej zniszczone zostały brzegi rzek i potoków.
- PowstaÅ‚y wyrwy, obsuwiska skarp, uszkodzenia umocnieÅ„ i zamulenia koryta – mówi sekretarz. – Woda łącznie zniszczyÅ‚a okoÅ‚o 30 km brzegów.

Autor artykułu: Aleksandra Padyjasek

Comments are closed.