Archive for July, 2001

Elbląg. Rok w zawieszeniu za atak na policjanta

Tuesday, July 24th, 2001

Elbląski sąd skazał wczoraj na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata Jana N., który poszczuł psem policjanta.

Do zdarzenia doszło 19 kwietnia w Elblągu. Patrol policji, w którym był m.in. funkcjonariusz Ireneusz S. zauważył pijanego Jana N. z psem bez kagańca i smyczy. Podczas sprawdzania danych osobowych przez policjantów Jan N. stwierdził, że nie będzie dłużej czekał. Gdy Ireneusz S. próbował go zatrzymać, ten wydał komendę psu ,bierz go”. Mieszaniec (podobny do wilczura) rzucił się na funkcjonariusza i dopiero zdecydowana interwencja kolegi Ireneusza S., który wyciągnął broń, zmusiła Jana N. do powstrzymania psa. Pokrzywdzonemu policjantowi nie stało się nic poważnego, z całego zajścia wyszedł z kilkoma zadrapaniami.

Oskarżony podczas wczorajszej rozprawy przyznał się do winy i przeprosił pokrzywdzonego. Nie zaprzeczał, że był pijany.
Po ponadgodzinnej rozprawie Jan N. został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. To najniższy wymiar kary za tego rodzaju czyn. Sąd wydając tak łagodny wyrok wziął pod uwagę m.in. przyznanie się do winy oskarżonego, fakt przeprosin, dotychczasową niekaralność mężczyzny oraz jego ciężką sytuację materialną.

Autor artykułu: AKT

Elbląg. Pierwszy trening EB Startu

Tuesday, July 24th, 2001

Dzisiaj na pierwszym powakacyjnym treningu spotkają się piłkarki ręczne EB Startu. Wśród nieobecnych będą m.in. Hanna Szuszkiewicz oraz Aleksandra Kańduła, z którymi klub nie podpisał kontraktu.

U nas tak to wygląda – przychodzi pierwszy trening, a z dwoma podstawowymi zawodniczkami klub jeszcze nie podpisał kontraktu – mówi Hanna Szuszkiewicz, kapitan drużyny i jedna z najbardziej doświadczonych zawodniczek EB Startu. – Przed okresem roztrenowania nie doszliśmy do porozumienia z działaczami i nasze rozmowy skończyły się na tym, że do mnie zadzwonią. Do dzisiaj nie zadzwonili.
- Klub zaproponował zbyt niskie uposażenia w porównaniu z ubiegłym sezonem – dodaje Aleksandra Kańduła. – Ale jestem otwarta na propozycje, ale tylko na te w miarę uczciwe.

Na razie obie zawodniczki nie podejmą treningów. Nie szukają sobie również nowych klubów. – Mój pracodawca nie zadbał o to, abym mogła podjąć pracę, więc nie pojawię się na pierwszym spotkaniu – tłumaczy Szuszkiewicz. Kańduła nie wyklucza, że jeśli klub nie przedłuży z nią kontraktu, to zdecyduje się na zakończenie kariery. – Mam poza uprawianiem piłki ręcznej również inne zajęcia – mówi.

Kierownik klubu Janusz Serwadczak twierdzi, że to nie Start, ale same zawodniczki nie chcą podpisać kontraktów. Potwierdził też, że zapewne w najbliższym czasie zorganizuje spotkanie z obiema piłkarkami, aby wyjaśnić tę sytuację.

Na dzisiejszym treningu zabraknie także Anny Pałgan i Elżbiety Olszewskiej. Obie zawodniczki leczą kontuzje. Pałgan zmaga się z kontuzją praktycznie od początku roku. 21-letnia rozgrywająca doznała poważnego urazu nogi podczas jednego z ligowych spotkań w lutym i od tego czasu nie trenuje. Nie wiadomo, czy treningi wznowi Elżbieta Olszewska, która odczuwa skutki urazu nogi z marca. – Chodzę na rehabilitację i szykuję się na zabieg. Jeśli będzie wykonany szybko, to i tak najprawdopodobniej do października nie będę uprawiała sportu – mówi Olszewska.

Pierwsze zajęcia odbędą się o godz. 10 w hali MOS przy ul. Kościuszki. Trener Jerzy Ringwelski zaplanował najpierw godzinę zajęć w hali, a następnie godzinę na świeżym powietrzu. Na treningu powinny się pojawić nowe zawodniczki – Urszula Lipska, pozyskana ze Słupii Słupsk oraz bramkarka Anna Szyrwińska z Reszela.

Autor artykułu: Arkadiusz Kolpert

Pasłęk. Innowacje wygrały

Monday, July 23rd, 2001

Po raz ósmy w Pasłęku odbył się Wojewódzki Konkurs Muzyki Rozrywkowej. Na pl. 1000-lecia zaprezentowało się sześć grup. Laureatem konkursu został zespół Innowacje z Dzierzgonia. Jednak największe tłumy przyciągnął występ gwiazdy wieczoru – zespołu D-Bomb.

- Cieszymy się, że po raz kolejny zafundowaliśmy mieszkańcom Pasłęka dobrą zabawę – powiedział Jan Lewdorowicz, dyrektor Pasłęckiego Ośrodka Kultury i Sportu. – To jedna z większych imprez, jakie zorganizowaliśmy w tym roku. Niektóre grupy przyjechały do nas już po raz kolejny.

Każdy z zespołów wykonał po trzy utwory. W większości były to popularne szlagiery, ale niektóre były piosenkami autorstwa samych muzyków.

Autor artykułu: na

Braniewo. Saksofon na scenie

Monday, July 23rd, 2001

Po raz pierwszy na deskach miejskiego amfiteatru wystąpił jazzowy zespół. Grupa Adam Jazz z Ornety wystąpiła podczas trzeciego spotkania w ramach wakacyjnego cyklu imprez ,Słońce w kapeluszu”, organizowanych przez Miejski Ośrodek Kultury.

Ornecki zespół zaprezentował szereg utworów na saksofon, wśród których znalazła się m.in. ścieżka dźwiękowa z polskiego serialu ,07 zgłoś się”. Mieszkańcy Braniewa bardzo gorąco przyjęli występ jazzowej grupy.

- Uwielbiam dźwięk saksofonu – mówi Agata Jamruz. – Cieszę się, że ktoś pomyślał o zaprezentowaniu w Braniewie muzyki jazzowej. Miłośników jazzu w mieście jest wielu.

Na scenie miejskiego amfiteatru wystąpił również lokalny zespół Acqua Tofana. Młodzi muzycy zaprezentowali muzykę z gatunku hard core.
Największą radość sprawił obecnym na imprezie występ olsztyńskiego trio Grok. Podczas ich koncertu można było usłyszeć przeboje Budki Suflera, Golec uOrkiestra oraz grupy Brathanki.

Autor artykułu: Maria Staniszewska

Elbląg. Trzy razy przez rsc

Monday, July 23rd, 2001

Dzisiaj w Liverpoolu podczas mistrzostw Europy kadetów elblążanin Marcin Pryczek stoczy finałową walkę w kat. wag. 81 kg.

Pryczek, wychowanek Tygrysa Elbląg, jako jedyny spośród pięciu startujących w Anglii Polaków, dotarł do finału. W sobotniej półfinałowej walce wygrał po raz kolejny przed czasem (w drugiej rundzie przez rsc). Tym razem pokonał reprezentanta Azerbejdżanu Farhada Asudulajewa.

- Rywal elblążanina był o głowę wyższy i silniejszy fizycznie – opowiada trener kadry Wiesław Rudkowski. – Założenie było takie, że Pryczek ma nie wdawać się w wymianę ciosów. I dzięki temu pierwsza runda zakończyła się remisowo.

W drugim starciu Pryczek zaatakował, bił seriami i zepchnął rywala do defensywy. – W ten sposób jego przewaga szybko rosła i przy stanie 14: 4 sędzia przerwał ten nierówny pojedynek.

Po raz trzeci Pryczek w Liverpoolu zakończył swoją walkę przed czasem. Wcześniej pokonał Daniela Baricza (Rumunia) przez rsc w drugiej rundzie oraz Greka Georgea Chotza przez rsc w pierwszej rundzie.

W dzisiejszej finałowej walce elbląski pięściarz zmierzy się z reprezentantem Rosji.

Autor artykułu: pk

Elbląg. Policyjny festyn

Saturday, July 21st, 2001

W niedzielę w godz. od 15 do 21 na placu Kazimierza Jagiellończyka odbędzie się policyjny festyn rekreacyjny. W programie m.in. pokaz policyjnej grupy specjalnej, zawody o puchar komendanta w jeździe sprawnościowej samochodem oraz znakowanie rowerów.

Dla najmłodszych przewidziano zawody w pokonywaniu toru przeszkód na rowerze lub hulajnodze oraz egzamin na kartę rowerową. Będzie też możliwość bezpłatnego ustawienia świateł w autach i dokonania analizy spalin silników. Na scenie wystąpią elbląskie kapele.

Autor artykułu: Jago

Elbląg. Podaruj – bądź lepszy

Saturday, July 21st, 2001

W sobotę przeprowadzona zostanie kolejna akcja z cyklu ,Podaruj – darując jesteś lepszy”. Niepotrzebne meble, sprzęt gospodarstwa domowego czy ubrania mieszkańcy mogą wystawiać przed swoimi domami. Osoby, którym przyda się jakaś rzecz, powinny ją zabrać do godz. 14. Resztę posprząta MPO.

Tym razem akcja obejmie budynki komunalne i prywatne na ulicach: 12 Lutego, Ratuszowej, Trybunalskiej, Zielonej, Kosynierów Gdyńskich, Słonecznej, Struga, Diaczenki, Zajchowskiego, Nowowiejskiej, Pilgrima, Władysława IV, Bażyńskiego, Traugutta, Kopernika, Chopina, Norwida, Skłodowskiej-Curie, Szymanowskiego, Moniuszki i Królewieckiej (od ul. Nowowiejskiej do ul. Moniuszki).

Autor artykułu: Jago

Malbork. Pierwszy zjazd absolwentów

Saturday, July 21st, 2001

Zespół Szkół w Malborku, kontynuujący tradycje Liceum Ekonomicznego, przygotowuje się do obchodów 40-lecia placówki i I Zjazdu Absolwentów ,Ekonomika”.

Święto szkoły i spotkania po latach zaplanowano na 13 października. Zgłoszenia, tylko do końca wakacji, przyjmuje sekretariat Zespołu Szkół przy ul. Reymonta 24.

- To będzie pierwszy zjazd absolwentów w 40-letniej historii naszej placówki – mówi Jan Stawicki, dyrektor Zespołu Szkół w Malborku. – Najwięcej kłopotów sprawia nam ustalenie adresów najstarszych absolwentów ,Ekonomika”. Myślę, że przy organizowaniu kolejnego zjazdu, gdy będziemy już dysponowali określoną bazą adresową, będzie nam o wiele łatwiej.

- Z okazji tak niecodziennego święta przygotowujemy obszerną monografię szkoły, w której znajdą się m. in. wspomnienia absolwentów ,Ekonomika” i wiele archiwalnych zdjęć – dodaje Jan Stawicki.

Bliższe informacje nt. zjazdu można uzyskać w sekretariacie szkoły, tel. 272-39-59.

Autor artykułu: Jarosław Grabarczyk

Elbląg. Pucharowe plany EB Start

Thursday, July 19th, 2001

22 drużyny, w tym elbląski EB Start, zagrają w pierwszej rundzie Challenge Cup. Pucharowa rywalizacji rozpocznie się w styczniu przyszłego roku.

Mimo, że piłkarkom ręcznym EB Startu w niedawno zakończonym sezonie za bardzo się nie powiodło (6. miejsce oraz porażka w półfinale Pucharu Polski) zarząd Związku Piłki Ręcznej w Polsce zaproponował elbląskiemu klubowi udziału w rozgrywkach o Challenge Cup.

Pierwsza runda pucharu z udziałem 22 drużyn zostanie rozegrana dopiero w styczniu przyszłego roku. Zagrają wówczas zespoły z Francji, Grecji, Włoch, Macedonii, Turcji i Ukrainy (po dwie drużyny) oraz Azerbejdżanu, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Cypru, Niemiec, Polski, Portugalii, Rumunii, Rosji i Szwajcarii (po jednej). Druga runda z udziałem wyłonionych w styczniu zwycięzców (11 drużyn) plus pięć wyżej rozstawionych drużyn (z Francji, Niemiec, Rumunii, Rosji i Słowacji) zaplanowana jest na luty. Ćwierćfinały zostaną rozegrane w marcu, półfinały w kwietniu, a finał w maju.

Janusz Serwadczak, kierownik elbląskiej drużyny, nie miałby nic przeciwko wylosowaniu drużyny z Azerbejdżanu, Cypru, Włoch lub Szwajcarii. – Chociaż Portugalia też by nam odpowiadała. Mamy bardzo miłe wspomnienia związane z tym krajem.
Dwa lata temu elblążanki w pierwszej rundzie Challenge Cup wyeliminowały właśnie drużynę z Portugalii (Porto Salvo).

Najgorszy wariant to trafienie w pierwszej rundzie na zespoły z Francji, Ukrainy, Rosji lub Rumunii. Kraje te w rankingu klubowym Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej znajdują się na czołowych lokatach. Najwyżej sklasyfikowana jest Rumunia (8. miejsce). Kolejne są Rosja (9), Francja (13) i Ukraina (14). Polska znajduje się na 15. miejscu. – Nie chciałbym też trafić na reprezentantów Macedonii, Bośnii i Hercegowiny i Bułgarii – dodaje Serwadczak.

Wśród ewentualnych rywalek EB Startu znajduje się również zespół z Turcji. W minionym sezonie to właśnie Turczynkami podopieczne trenera Jerzego Ringwelskiego doznały porażki.
- Gdybyśmy znowu trafili na turecką drużynę, to mamy szansę powalczyć, ale pod warunkiem, że jeden mecz zagramy u siebie.
W ostatnich latach często z powodu braku pieniędzy EB Start godził się na rozegranie dwóch spotkań na boisku rywala. Tak było m.in. w 1999 roku z Kaltenbergiem Split (Chorwacja) i 2001 roku z Belediyesi Kulubu (Turcja). W obu przypadkach elbląskie piłkarki przegrały te dwumecze kilkoma bramkami. Nie wiadomo jak będzie w tym roku.

Piłkarki ręczne EB Startu w ostatnich latach przygodę z europejskimi pucharami kończyły zazwyczaj już w pierwszej rundzie. Tylko w 1999 roku elblążanki zdołały wyeliminować portugalskie Porto Salvo, wygrywając dwukrotnie (w Portugalii 34:26, a w Elblągu 40:17).
W 1997 roku lepszy był duński GOG Gudme (24:29 i 23:22), a w 1998 roku chorwacki Kaltenber Split (20:25 i 19:16). W sezonie 2000/2001 nasze piłkarki trafiły na turecki Belediyesi Kulubu i dwukrotnie przegrały na wyjeździe 23:27 i 21:24.

Autor artykułu: Arkadiusz Kolpert

Elbląg. Emeryt podaje ZUS do sądu

Thursday, July 19th, 2001

Jeden z mieszkańców Elbląga uważa, że został oszukany przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Po pomoc udał się do sądu.
Leszek Kosmaczewski, emeryt z Elbląga, pracował w latach 1972-1979 oraz 1979-1988 w warunkach szczególnie szkodliwych dla zdrowia. W czerwcu 1991 roku w pracy stracił przytomność. Wtedy lekarz orzekł, że pan Leszek nie może dłużej pracować i skierował go na rentę.

- Trzecią grupę inwalidztwa oraz rentę przyznano mi 6 grudnia 1991 roku, w 1993 roku otrzymałem drugą grupę inwalidztwa – opowiada Leszek Kosmaczewski. – W 1995 r. komisja odebrała mi drugą i przyznała ponownie trzecią grupę. Było to na niespełna rok przed emeryturą. Odebrano mi dodatek za pracę w warunkach szkodliwych i prawo do bezpłatnych leków. Odmówiono mi również prawa do rekompensaty za cofnięcie dodatku.

Leszek Kosmaczewski po wizycie w ZUS dowiedział się, że mógłby otrzymać wcześniejszą emerytuę oraz rekompensatę za dodatek, gdyby rentę zaczął pobierać przed 15 listopada.
- Dlaczego nikt w ZUS ani na komisji nie poinformował mnie o tych przepisach – zastanawia się Leszek Kosmaczewski.
Zdaniem Michała Kraszewskiego, rzecznika ZUS, zarzuty wobec instytucji są bezpodstawne.
- ZUS samodzielnie nie podejmuje żadnych decyzji, działamy tylko na wniosek osób zainteresowanych, zaś ten pan nie złożył takiego wniosku. – twierdzi Michał Kraszewski. – Ale rozumiem jego rozgoryczenie. Może czuć się pokrzywdzony.

Jak wyjaśnia rzecznik ZUS, w 1992 roku przestał istnieć dodatek do świadczeń za szkodliwe warunki pracy. W 1997 r. natomiast w życie weszła ustawa, zgodnie z którą osoby, które pobierały renty lub emerytury przed 15 listopada 1991 roku mogą starać się o wypłatę rekompensat z tego tytułu.

- Ten pan otrzymał rentę 6 grudnia 1991 r., mimo że wypadek miał w czerwcu. Tak stanowiły przepisy: na rentę można przejść po 180 dniach zwolnienia. Stad opóźnienie w przyznaniu renty i jego konsekwencje – twierdzi Michał Kraszewski.

Autor artykułu: Agata Załuska