Tomasz Kot z Tygrysa Elbląg ma już zapewniony medal mistrzostw Polski juniorów. Zapewnił go sobie w 50. walce w karierze.
W tegorocznych mistrzostwach Polski juniorów w boksie odbywających się w Elblągu wystartowało 159 zawodników z 39 klubów. Z pięciu pięściarzy z naszego terenu po eliminacjach na placu boju pozostał tylko Tomasz Kot, wczoraj przegrali natomiast Marcin Marczykowski i Sergiusz Kulik.
Wcześniej z mistrzostwami pożegnali się: w wadze 67 kg Łukasz Tałuć (Zatoka Braniewo) i w wadze 91 kg Paweł Pryczek (Tygrys Elbląg). Pięściarz Zatoki przegrał z Łukaszem Klupskim (Sokół Piła) w II rundzie przez rsc. Po jednym z ciosów Klupskiego Tałuć zaczął mocno krwawić i sędzia przerwał walkę.
Z kolei występujący w roli faworyta Paweł Pryczek uległ Piotrowi Kelnerowskiemu (ŁKB Łask) 0:5. Przez wszystkie cztery rundy trwała ostra wymiana ciosów, w której dokładniejszy był jednak, przewyższający Pryczka o głowę, Kelnerowski.
W mistrzostwach wystąpił także (w wadze 54 kg) reprezentant Haleksu Elbląg, reprezentujący okręg pomorski Marcin Tomaszczyk. Podopieczny Jerzego Grzankowskiego nie obroni tytułu wicemistrza Polski, gdyż przegrał ze Zbigniewem Kołaczem (Energetyk Jaworzno) 0:5.
Wczoraj kibice oglądali walki ćwierćfinałowe. W wadze 57 kg Tomasz Kot zmierzył się z Dawidem Płusem (Concordia Knurów), zwyciężając 3:2. Była to bardzo wyrównana walka. Przez dwie rundy przewaga należała do elblążanina. W kolejnych zabrakło mu kondycji i do głosu zaczął dochodzić Płus, lecz strat nie odrobił.
Po tym zwycięstwie Kot ma już zapewniony medal. Była to 50. w karierze walka elbląskiego zawodnika. Dzisiejszym rywalem Tomasza Kota w walce o finał będzie Sylwester Walczak (Olimpia Poznań). Nie powiodło się natomiast Sergiuszowi Kulikowi, który w wadze 71 kg przegrał przed czasem z najlepszym polskim pięściarzem w tej kategorii wagowej Damianem Jonakiem (Szombierki Bytom) już po 30 sekundach – na skutek przewagi pięsciarza ze Śląska.
W kat. 60 kg Marcin Marczykowski (Tygrys) przegrał z mistrzem Polski Jakubem Porębskim (KS Jastrzębie).
Miłą niespodziankę sprawił za to młody bokser Mazura Ełk Kamil Woltyński, który w ćwierćfinale kat. 48 kg wygrał z Leszkiem Nogą (Wisła Tczew) i ma już zapewniony medal.
Dziś odbędą się walki półfinałowe. Seria przedpołudniowa rozpocznie się o godz. 11, a popołudniowa o 17.
Autor artykułu: Jerzy Kuczyński